wtorek, 27 czerwca 2017

Jesteś wyjątkowa.

- Dlaczego wszystkie kobiety pojawiające się na mojej drodze niemal  od razu się we mnie zakochują? Jestem przystojny, całkiem zabawny i bogaty ale powiedzmy sobie szczerze... no bez przesady!

- ... skromny do tego ale niestety głupi ja but! Z tego co mówisz wynika, że  kompletnie nic nie rozumiesz. Te wszystkie dziewuszki obdarzają Cię jakimś uczuciem z dwóch zasadniczych powodów.

Chłopak przekręcił głowę w prawo niczym słodki szczeniaczek chcący powiedzieć 'nie mam pojęcia o Ci chodzi ale zamieniam się w słuch".

- Hah! - parsknęła dziewczyna - to całkiem proste.

wtorek, 21 marca 2017

Kiedy to bylo?!

Pod łóżko wpadła mi skarpetka. Zawzięcie jej szukając - nie lubię niedokończonych spraw i pogubionych skarpetek - natknęłam się na pudełka pełne tajemnych skarbów [tudzież bliżej nieokreślonych pierdół], które przesuwam pomiędzy Bożym Narodzeniem i Wielkanocą niezwykle rzadko. Jako, że Pierwszy Dzień Wiosny zobowiązuje - niczym puszkę Pandory - jedno takie cudo otworzyłam. Dzienniki. Sztuk 5. Pisane z różną częstotliwością od roku 2004.  No to mamy #throwbackthursday. Wiem, że nie wszystkich muszą interesować dziecinne lata Ewy M. ale momentami jest zabawnie. Może, w którymś miejscu ktoś rozpozna siebie? Pisownia (o zgrozo!) oryginalna. Imiona i nazwiska zostaną pominięte. Imiona chłopców, w których się w owym czasie podkochiwałam oznaczone cyframi od 1 do 4.

środa, 8 lutego 2017

Wszyscy zdradzają

Nie tak dawno, tak mi się życie ułożyło, że znalazłam się w kinie na Sztuce kochania. Generalnie filmów oglądam bardzo niewiele dlatego też, niekoniecznie opowiem Wam o świetle, scenografii czy kostiumach bo najzwyczajniej w świecie kompletnie się na tym nie znam, nie wiem co to znaczy, że ktoś coś dobrze zagrał, że film był dobry. Wiem za to co mi się podobało bardzo a co trochę mniej. Jakie emocje wzbudziły we mnie prezentowane obrazy i do jakich przemyśleń nakłoniły i o tym będzie dziś.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Mali wielcy ludzie

Jak każdy, przeciętny, szary człowieczek, poza zajęciami, które robię wyłącznie dla przyjemności, chodzę do pracy. I tak się jakoś złożyło, że jestem nauczycielką. Wiem, że ta profesja nie cieszy się w Polsce szczególnym szacunkiem. Wiem też, że dla części z Was nauczyciel przedszkolny tudzież edukacji wczesnoszkolnej, to taki trochę nie nauczyciel, 'przedszkolanka', 'ciocia', 'pani', nic poważnego i wielkiego. Ja jednak idąc za myśleniem naszych skandynawskich-zamorskich-prawie-sąsiadów, upieram się, iż ten etap kształcenia jest najistotniejszy i zarówno uszczerbki na psychice jak i pozytywne wsparcie, mają wpływ na całe nasze przyszłe, dorosłe życie. Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał i takie tam. Ale ja dziś nie o tym!

sobota, 17 grudnia 2016

Kim chcesz się otaczać?

Pewna dziewczyna miała dwa oblicza. Tzn. zapewne miała ich więcej, tych jednak była świadoma szczególnie wyraźnie.
Ciężko je nazwać. Pójdźmy zatem na łatwiznę i nadajmy im numerki.

1. Dziewczyna kryjąca się pod numerem jeden, to dziewczyna, którą widziało nie więcej niż siedem osób, najbliższą rodzinę w to wliczając. 
Ona tańczy w brudnym dresie. Ze złości lub dla żartu odkłada słuchawkę. Za głośno się śmieje, przeklina i wrzeszczy. Fałszuje niemiłosiernie, niezdarnie wysiada z auta, chętnie prezentuje szpagat (choć w tym wypadku to dość duże słowo). Ona wie, że nikt jej ocenia. Nie boi się być nieidealna bo czuje się kochana.

2. Druga wersja to taka trochę wersja demo. Dziewczyna stoi prosto. Uśmiecha się i jest miła ale ostrożnie stawia każdy krok. Poprawia włosy. Waży każde słowo. Ma idealnie wyprasowaną koszulę. Nie chce się ośmieszyć. Chce za to wszystko kontrolować. Stara się przewidzieć wszystko to, co nieprzewidywalne. Boi się. A co by było gdyby...?

Przy kim w pełnie możesz być sobą? Kto dostrzega w Tobie więcej niż inni? Kto przebił się przez Twoją wersję pokazową?

Otaczaj się ludźmi, którzy chcą Cię bardziej. Których Ty chcesz bardziej.